Jason, Julia i Rick przechodzą przez Wrota Czasu i znajdują się w Krainie Puntu. Chłopcy każą uciekać Julii z powodu nagłych, przerażających dźwięków walącej się ściany. Dziewczynka ucieka zaś chłopcy postanawiają zbadać sprawę. Po niedługim czasie poznają Maruk, która oprowadza ich po archiwum i pomaga w odnalezieniu mapy.
"Dla orientacji będziesz potrzebował
szczęścia i dobrych gwiazd.
Szukaj mapy w wieży
Czterech Kijów." - Ulysses Moore
To już druga część wspaniałego cyklu książek Ulysses Moore. Rick i Jason trafiają w niej do Starożytnego Egiptu i przemierzają potężne Archiwum, by rozwiązać tajemniczą zagadkę, przy okazji poznają tam nową przyjaciółkę. W tym czasie Julia dostaje się z powrotem do Willi Argo i przeżywa noc pełną niebezpieczeństw...
Na wstępie powiem, że ten tom podobał mi się jeszcze bardziej niż poprzedni. Może to dlatego, że kocham Egipt i wszystko co z nim związane. Uważam jednak, że do mojej oceny przyczyniło się również to, że wchodzimy tutaj głębiej w tajemniczy świat przygód. Postaci są bardzo dobrze wykreowane, szczególnie podobały mi się te nowe, o których nie słyszałem wcześniej. Cała koncepcja antykwariatu ze starymi mapami i jego właściciela, chociaż pojawiła się stosunkowo późno, bardzo mi się spodobała.
Książkę czytało się naprawdę szybko i bardzo przyjemnie. Język jest ciekawy, kilku słów nawet nie znałam... Pojawia się nagły zwrot akcji, który tylko zachęca do przeczytania kolejnego tomu tej wspaniałej serii.
Ogółem, wciągnąłem się i naprawdę nie mam chyba nic do zarzucenia tej książce. Nadaje się dla dużych i dla małych, więc jeśli lubicie przygodówki, koniecznie zachęcam do zabrania się za tę serię. Tym, którzy przeczytali już pierwszy tom i nie są pewni czy czytać drugi, mówię: czytać jak najszybciej!
Ocena: 10/10
Polecam!
OdpowiedzUsuń