W poprzednim tomie przygód Kendrze i Sethowi udało się uratować Baśniobór przed Stowarzyszeniem Gwiazdy Wieczornej, które zamierzało zniszczyć zaczarowany rezerwat i przejąć władzę nad światem. Jednak Stowarzyszenie nie daje za wygraną. W Baśnioborze ukryto jeden z potężnych artefaktów pozwalających uwolnić najpotężniejsze demony z zaklętego więzienia. Dzieci, ich dziadkowie oraz trójka specjalistów od magii muszą temu zapobiec za wszelką cenę. Przed rokiem wróżki podzieliły się z Kendrą magiczną mocą - dlatego ona także staje się celem sił zła. Czy w porę nauczy się wykorzystywać niezwykły dar? I czy jej brat uwolni się od klątwy demona, który chce go pożreć? Stawką są losy całego świata.
Drugi tom przygód rodzeństwa Kendry i Setha podobał mi się bardziej niż poprzedni. Ten tom sprawił, że przeczytałem go praktycznie ciągiem. Pierwszy wprowadza nas do świata magicznych stworzeń baśnioboru i mimo, że doszło w nim do trudnych i niebezpiecznych sytuacji, był on dość niewinny. Drugi tom natomiast, mimo, że wciąż ma małą dawkę tej niewinności, jest poważniejszy, a działania bohaterów mają znacznie poważniejsze konsekwencje. Dzieci dostają bolesne lekcje od życia (zwłaszcza Seth, który jednak chyba nigdy nie zacznie uczyć się na swoich błędach...), niebezpieczeństwo czyhające na nich i ich bliskich staje się poważniejsze.
W tym tomie poznajemy nowych bohaterów oraz zgłębiamy wiedzę o rezerwacie - o zasadach w nim panujących, stworzeniach je zamieszkujących oraz magicznych przedmiotach i artefaktach. Pojawiają się naprawdę dobre zwroty akcji, zwłaszcza na ostatnich stronach książki, które sprawiają, że nie pozostaje mi nic innego, jak tylko sięgnąć niebawem po następny tom, aby dowiedzieć się, jak potoczą się losy naszego rodzeństwa - tak właśnie zrobiłem. Czytam obecnie już tom 3!
Ocena: 11/10
